Sernik na zimno z truskawkami i galaretką

Sernik na zimno z truskawkami i galaretką
Sernik na zimno z truskawkami i galaretką

Słodki poemat na upalne lato to… sernik na zimno!

Sernik na zimno z truskawkami i galaretką to wykwintny, deserowy poemat. Pyszny biszkopt, delikatna masa z serków oraz truskawki skąpane w pysznej galaretce. Schłodzony idealnie sprawdzi się w upalne, czerwcowe dni, kiedy sezon na polskie truskawki trwa w pełni. Równie dobrze smakuję z innymi owocami, jednak najlepszy jest właśnie z truskawkami.

Warto przygotować sobie wszystkie potrzebne składniki chwilkę wcześniej, gdyż ciężko będzie w późniejszych etapach przygotowywania ciasta wszystko zrobić. Głowa do góry, trudy wynagrodzi oczywiście świetny efekt końcowy, oraz zadowolenie konsumentów przepysznego poematu…

Składniki:

  • 5 jajek
  • 110 gram mąki pszennej
  • 150 gram cukru
  • 40 gram mąki ziemniaczanej
  • 660 gram serków homogenizowanych o smaku waniliowym
  • 200 ml śmietanki 36%
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 7 łyżek żelatyny w proszku
  • 2 szt galaretki truskawkowej
  • 250 gram truskawek

Jak przygotować sernik na zimno?

  1. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 160 stopni, następnie wykładamy dno tortownicy papierem do pieczenia. ( Najłatwiej jest wyłożyć tortownicę z odpinanym dnem – przykrywamy papierem spód, nakładamy z góry obręcz, następnie zapinamy, przyciskając papier i odcinamy nożyczkami zbędne boki. Boków formy niczym nie smarujemy, równiej i ładniej będzie, kiedy po upieczeniu, brzegi ciasta okroimy cienkim i ostrym nożem, wzdłuż rantu blaszki.
  2. Ubijanie piany – Przygotuj plastikową miskę do ubijania białek. Ważne, aby pianę ubić tradycyjną trzepaczką. Miska musi być czysta i sucha, nawet odrobina wody, może uniemożliwić uzyskanie sztywnej podstawy biszkoptu. Oddzielamy białka od żółtek. (Jeśli przez przypadek wpadnie do białka odrobina żółtka, należy je bardzo starannie i całkowicie usunąć, gdyż nawet kropla uniemożliwi ubicie dostatecznie sztywnej piany. Aby szybciej ubić pianę, możesz dodać szczyptę soli.) Pianę ubijamy do momentu aż będzie tak sztywna, gdy po odwróceniu nie wypadnie z miski. Ważne, aby nie przebić piany! Przebite białka podchodzą wodą i nie da z nich się zrobić lekkiego biszkoptu. Kiedy mamy już moment, piana jest w sam raz, dodajemy po łyżce cukier, by nadać pianie jeszcze większą sztywność. Ubijamy, aż piana zacznie błyszczeć.
  3. Dodanie żółtek – Następnym etapem, jest dodanie żółtek do piany. Rozbijamy żółtka (najlepiej widelcem) i dodajemy je stopniowo po łyżce do piany, delikatnie mieszając za każdym razem. Jeśli dodamy kilka żółtek na raz, ich ciężar usunie z piany powietrze i biszkopt nie wyjdzie nam puszysty.
  4. Dodanie mąki – Łączymy mąkę pszenna z mąką ziemniaczaną i przesiewamy przez sito, bezpośrednio do ubitych jajek, dodajemy ją wsypując porcjami. Każdą porcję wolno delikatnie mieszamy szeroką łopatką i dodajemy następną. Po dodaniu całej mąki przelewamy ciasto do przygotowanej formy.
  5. Nagrzany piekarnik – Powinniśmy zacząć pracę od tej czynności, biszkopt to szybkie ciasto, zdążymy je zrobić do czasu aż piekarnik będzie gotowy. Przed włożeniem ciasta do piekarnika upewnij się czy jest rozgrzany do wskazanej temperatury. Jest to ważne aby masa szybko się ścięła i zachowała kształt o jaki nam chodzi.
  6. W całym delikatnym obchodzeniu się z przygotowaniem ciasta chodzi o to, aby piana zachowała napowietrzoną strukturę i nie opadła.
  7. W trakcie pieczenia nie otwieraj piekarnika! To ważne, takie otwarcie może spowodować napływ zimnego powietrza, przez co nasz biszkopt opadnie. Biszkopt jest gotowy kiedy wierzch jest złoty, a patyczek wsadzony w ciasto wychodzi z niego nieoklejony ciastem. Czas pieczenia to w zależności od wielkości ciasta 15 – 30 minut. W przypadku formy o średnicy 24 centymetrów, czas pieczenia to 20 minut.
  8. Mało znaną, ale bardzo praktyczną metodą na uzyskanie równego, nieopadającego biszkoptu jest rzucenie nim świeżo po upieczeniu, (oczywiście w formie) z wysokości wyprostowanych rąk na podłogę. Ma to za zadanie gwałtowne odprowadzenie nadmiaru pary wodnej gromadzącej się w cieście, dzięki czemu biszkopt nie opadnie. Po rzuceniu ciasta, z powrotem wkładamy je do piekarnika, wyłączonego, ale nadal gorącego, do całkowitego ostygnięcia. Krojenie na blaty możliwe jest po całkowitym przestygnięciu, po dobrych kilku godzinach.
  9. Wystudzony biszkopt, oddzielamy cienkim nożem od brzegów formy, a następnie odpinamy obręcz. Dzielimy biszkopt, tak aby na spodzie zostało dwa centymetry ciasta – to będzie nasza podstawa.
  10. Zalewamy żelatynę kilkoma łyżkami ciepłej wody i odstawiamy na 10 minut do napęcznienia. Jeśli żelatyna do końca się nie rozpuści, możesz ją podgrzać na kuchence lub w mikrofali. Pamiętaj, aby nie doprowadzić do wrzenia! Straci swoje właściwości żelujące. (Ja polecam fix-żelatynę, gdyż jest łatwiejsza w użyciu i nie zostawia grudek) Ubijamy mikserem śmietanę kremówkę na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Następnie na trzy razy dodajemy serek homogenizowany, cały czas miksując, do połączenia składników. Na sam koniec dodajemy do żelatyny kilka łyżek masy serowej, mieszamy i dodajemy całość do reszty masy. Dokładnie mieszamy. Wylewamy masę serową na biszkopt i wkładamy do lodówki, do stężenia.
  11. Przygotowujemy galaretkę według zaleceń na opakowaniu. Galaretka przed wlaniem na masę serową, powinna prawie zastygać. Nie wolno wlać galaretki zbyt rzadkiej, ani zbyt gęstej. Zbyt gęsta nie uformuje idealnie równej tafli, a zbyt rzadka przecieknie nam przez masę i biszkopt, psując efekt wizualny całego ciasta. Przed wlaniem galaretki myjemy i oczyszczamy dokładnie owoce (w naszym przypadku truskawki). Możesz wybrać dowolne owoce, według upodobania. Owoce przed położeniem na masę serową, muszą być suche, jeśli są zbyt duże możemy je podzielić na mniejsze kawałki. Galaretkę, delikatnie wlewamy po łyżce, lub nakładamy łyżką, tak aby zakryła całe owoce. Odstawiamy do stężenia.

Sernik na zimno jest bardzo smaczny i naturalny, bez zbędnych konserwantów czy ulepszaczy. Biszkopt przygotowany jest tylko i wyłącznie z jajek, mąki i cukru, bez proszku do pieczenia! Ale bez obaw, dobrze przygotowany według starannie skomponowanej receptury wyrasta świetnie i na pewno nie opadnie!

Oceń ten przepis!
[Oceny: 5 Średnia: 4.8]
Posted by
Szefpoleca

Cześć! Jestem Mateusz i wcale nie jestem szefem kuchni, gotuję z pasją, chociaż wszyscy twierdzą, że mógłbym gotować w najlepszych restauracjach. Jeżeli szukasz sprawdzonych przepisów, to właśnie takie znajdziesz na moim blogu. Uwielbiasz dobre jedzenie? Obserwuj mój blog — tego tutaj nie zabraknie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

− 2 = 7