Dla wielu osób wiosna jest najpiękniejszą porą roku. Czas, kiedy cała przyroda budzi się do życia zachwyca, ale niestety nie każdy w pełni może to docenić. Ogromne stężenie pyłków roślin w powietrzu sprawia, że alergicy muszą się męczyć z niezwykle uciążliwymi objawami. Poza leczeniem farmakologicznym warto poznać naturalne sposoby na złagodzenie nieprzyjemnych symptomów.

Naturalne probiotyki

Oczywiście podstawową zasadą powinno być unikanie uczulających czynników, ale trudno całkowicie zrezygnować z wychodzenia z domu w okresie pylenia. Można sobie jednak inaczej radzić. Okazuje się, że alergia mocno daje się we znaki tym, którzy mają ubogą florę bakteryjną w jelitach. Nie ma jednak w tym nic zaskakującego, ponieważ to właśnie dzięki zasiedlającym układ pokarmowy korzystnym bakteriom zostaje zahamowany rozwój bakterii patogennych oraz kształtuje się odpowiednia odpowiedź immunologiczna organizmu. Innymi słowy – prawidłowa flora bakteryjna oznacza większe szanse na poradzenie sobie z alergenami.

Problem w tym, że dieta bogata w cukier, tłuszcz i mięso nie sprzyja budowaniu dobrej flory bakteryjnej. Trudno też o równowagę flory bakteryjnej podczas choroby, szczególnie gdy zażywa się antybiotyki. Ratunkiem w tej sytuacji pozostaje włączenie do codziennego menu naturalnych probiotyków, a jest w czym wybierać. Niekoniecznie musi to być specyficzna w smaku, a jeszcze bardziej w zapachu, fermentowana herbata kombucha, chociaż jej prozdrowotne właściwości są nie do przecenienia. Można jednak pozostać przy tradycyjnych produktach fermentowanych i kiszonych. Doskonale się sprawdzą kiszone ogórki, świetna jest kapusta kiszona, ale również jogurty naturalne, kefir czy sfermentowane mleko. Godny polecenia okazuje się ponadto zakwas buraczany oraz chlebowy. Ważne, aby co najmniej jeden z tych produktów znalazł się w codziennej diecie. Wyjdzie to na zdrowie nie tylko alergikom.

Olej z czarnuszki siewnej

Istnieją różne sposoby na alergię i nie warto się ograniczać do jednego. Ciekawą propozycją okazuje się olej z czarnuszki. Ta roślina od wielu wieków wykorzystywana jest nie tylko w ziołolecznictwie, ale i w kuchni ze względu na swój korzenny, lekko pikantny smak. Jednak, kiedy dokucza alergia, to warto zainteresować się naturalnym olejem z czarnuszki. Zawartość tymochinonu blokującego wytwarzanie histaminy i działającego przeciwzapalnie sprawia, że regularne stosowanie oleju zmniejsza katar sienny spowodowany przez alergeny, poprawia wydolność płuc, łagodzi ataki astmy, a także sprawdza się zewnętrznie w leczeniu atopowego zapalenia skóry oraz innych alergii skórnych.

Zioła i przyprawy

Naturalnymi sprzymierzeńcami alergików są również zioła i przyprawy. Pomocne okazują się napary z pokrzywy i rumianku – oba zioła obniżają poziom histaminy wywołującej objawy alergii. Pokrzywa zawiera też duże ilości witaminy C. Z kolei bogata w antyoksydanty nawłoć dobrze sobie radzi w walce z katarem siennym. Warto także pić napary z mniszka lekarskiego, łopianu czy jeżówki. Natomiast do spożywanych potraw dobrze dorzucać niektóre przyprawy. Kurkumina znajdująca się w kurkumie niweluje stany zapalne, natomiast kapsaicyna obecna w papryczkach chili i pierzu cayenne skutecznie rozrzedza śluz i poprawia oddychanie.

Witamina C

Alergia może się nasilać, kiedy słabo funkcjonuje układ immunologiczny. Jednym z ważnych elementów wzmacniających odporność jest witamina C, której często występują niedobory w okresie wiosennym. Braki tej witaminy od razu widać w postaci często łapanych infekcji, ale również w wyjątkowo silnych atakach alergicznych. Osłabiony organizm gorzej sobie radzi z alergenami. Co więcej, witamina C wykazuje też działanie przeciwhistaminowe, czyli łagodzące symptomy charakterystyczne dla alergii. Warto zatem włączyć do codziennej diety produkty bogate w tę witaminę. Wbrew pozorom nie chodzi jedynie o owoce cytrusowe. Największe ilości witaminy C znajdują się w natce pietruszki, papryce, borówkach, jarmużu czy pomidorach.

Taka ciekawostka – mówi się o tym, aby nie jeść pomidorów z ogórkiem, ponieważ ogórek zawiera rozkładającą witaminę C askorbinazę. Jednak nie trzeba rezygnować z tak smakowitego połączenia. Wystarczy skropić ogórka sokiem z cytryny albo zjeść ogórka kiszonego.

Pobyt nad morzem

Jeżeli jest taka możliwość, to warto w okresie największego pylenia po prostu wyjechać nad morze. Klimat morski (podobnie też górski) działa niezwykle pozytywnie na osoby cierpiące z powodu alergii. Nie ma w tym żadnego przypadku – nad morzem po prostu wytwarza się swoisty mikroklimat z minimalnym stężeniem alergenów w powietrzu. Dzięki temu ustępują, a przynajmniej są znacznie łagodniejsze typowe objawy, jak łzawienie i pieczenie oczu oraz katar sienny. Niektórzy nawet decydują się zmienić miejsce zamieszkania, aby praktycznie przez cały rok poddawać się dobroczynnemu leczeniu klimatycznemu. Ma to z pewnością uzasadnienie w przypadku ciężkiej alergii na kilka rodzajów pyłków.

Powyższe propozycje można potraktować, jako ciekawostki, ale na pewno warto spróbować każdego sposobu na zmniejszenie objawów alergicznych. Z alergią nie ma żartów i jak bardzo ona utrudnia codzienne życie wie jedynie alergik. Naturalne metody walki z chorobą dają często zaskakujące efekty, więc naprawdę warto ich spróbować.

Co sądzisz na ten temat?

5 naturalnych sposobów na alergie Dla wielu osób wiosna jest najpiękniejszą porą roku. Czas, kiedy cała przyroda budzi się do życia zachwyca, ale niestety nie
5 1 5 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *